wtorek, 22 marca 2016

Szydełkowe trio

Po zrobieniu na szydełku kolorowego, kociego legowiska przyszła pora na zmajstrowanie czegoś dla siebie. Dlatego uzbroiłam się w biały gruby sznur, różową włóczkę oraz szydełko. Jak myślicie, co mogło wyjść z tego trójkącika? :)


Ta-daa, powstał koszyczek na drobiazgi!
Można zauważyć, że całość jest nieźle zakręcona. Sam koszyczek nie jest zbyt duży (najbardziej właśnie to mnie w nim boli), jest wysoki na 6 cm, a średnica dna wynosi niecałe 10 cm. 


Na razie zmieściło się w nim kilkanaście woreczków z koralikami Toho. Na pozostałe koraliki będę musiała wymyślić coś znacznie większego... Może tym razem coś uszyję? :)