poniedziałek, 8 maja 2017

Podsumowanie kwietnia - AKCJA:REPERACJA

Łohoho! Dacie wiarę, że to już ponad rok AKCJI:REPERACJI?! :)
Zobaczcie co działo się podczas zabawy w kwietniu i zainspirujmy się na kolejny rok wspólnego przerabiania! 

AKCJA:REPERACJA - Podsumowanie kwietnia


Skoro kwiecień, to i Prima-Aprilis nie można było odpuścić podczas zabawy. ;)
Adzik bawi, ale i uczy - bo z alpak naprawdę pozyskuje się włókno na włóczki. 

Takie śmieszki podczas Akcji:Reperacji (klik)

Psst! Jeśli mieszkacie w Poznaniu, to alpacze trio możecie odwiedzić w Starym Zoo. 


Szykowaliście może na Wielkanoc jakieś ozdoby własnego wyrobu? Mi udało się dorwać legendarne jogurty w słoiczkach (ha, mam cie, ty biedronko!). Po skonsumowaniu zawartości słoiczki świetnie sprawdziły się jako nietypowe, szklane pisanki. I robią za świeczniki, nawet po świętach. ;) 

Adzikowe świeczniko-pisanki ze słoików (klik)


Również Niby Sztuka poszalała z tymi samymi słoiczkami - i ozdoba na na stół jak znalazł! :)

Niby Sztuka - świeczniki ze słoiczków (klik)

Co jeszcze można zrobić z odzysku w ramach ozdób? 

Dorwałam jeansowe ścinki, uszyłam z nich jajokształtne zawieszki, a młodsza siostra pomalowała je na wzór pisanek. Co prawda te jajeczka nie trafiły do koszyczka ze święconką, ale ładnie ozdobiły biurka i szafki. I nawet siostrzenica jedną dostała od zajączka (tak, tak, nieco uszy urosły mi na święta - klik). ;)

Pisanki ze ścinek, pomalowane farbami akrylowymi

Podobnie ścinki materiałowe wykorzystała pani Izabela (na fejsbuszku prowadzi Kreatywny Bajzel), ale jednak zrobiła to w nieco inny sposób. Zamiast szyć ze ścinek jajeczka, postanowiła ozdobić nimi styropianowe bazy w kształcie jajek. I ona miała młodszą pomocnicę, swoją córkę, której...

Izabela Kostorz - pisanki ze ścinek


...takiej przeróbkowej mamy można pozazdrościć! :)
Potrzebny nowy ciuszek na szkolną uroczystość? Nic trudnego, można przerobić za małe lub stare, nienoszone już ciuchy w coś odpowiedniego i niepowtarzalnego!

Izabela Kostorz - ze starych, podniszczonych sukienek powstały całkiem nowe

A poniżej jeszcze jedna przeróbka pani Izabeli - z t-shirtu i starej spódniczki powstała sukienka dla córki

Izabela Kostorz - błyskawiczna sukienka dla córki 

Mnie również poniosło w zeszłym miesiącu z szyciowymi przeróbkami i, pomiędzy naprawami i krawieckimi poprawkami robionymi dla znajomych, udało mi się zrobić też coś dla siebie. 

Ze zbyt dużej tuniki ze szlufkami na pasek, którego brakowało (bo jak zwykle ciuszek upolowałam w lumpku, a nie zawsze są wszystkie części do kompletu ;) zrobiłam tunikę nieco zwężoną na bokach. Przy okazji pozbyłam się też niepotrzebnych szlufek. I się teraz mogę nosić w kropki bordo! :)



I a propo wspomnianych wcześniej przeróbek dla znajomych - kuzynka poprosiła mnie o skrócenie jej spódnicy. 
Wystarczyło obciąć pas materiału u dołu spódnicy (ponad 20 cm, oczywiście taki pas na coś może się przydać, więc zostawiłam go sobie na zaś - możecie zobaczyć na moim Instagramie). Obcięty brzeg obrzuciłam na maszynie i podszyłam. To wszystko! :)

Przeróbka zbyt długiej spódnicy (klik)

* * *

Kto jeszcze nie słyszał o zabawie, a chciałby wziąć udział - sprawdźcie informator o AKCJI:REPERACJI.

Wszystkich zainteresowanych i chętnych na przeróbki zapraszam na fanpage Adzik tworzy w każdy weekend do wspólnego inspirowania się pomysłami na naprawy, przeróbki i recykling!

A może to właśnie Twój reperacyjny projekt znajdzie się w kolejnym podsumowaniu?