czwartek, 27 sierpnia 2015

Smoczy Naszyjnik

Dawno temu wykonałam naszyjnik z koralików w kilku kolorach, połyskujących w taki sposób, że od razu skojarzyło mi się to z łuskami na smoczym ciele (przekonać o tym możecie się sami, zerkając TUTAJ). W tamtym momencie zabrakło zdjęć "po założeniu", dlatego ostatnio pstryknęłam kilka fotek, które zaraz Wam pokażę!


Zrobiłam też kilka nowych zdjęć samego naszyjnika, bo za pierwszym razem zabrakło dobrego światła. Nie to co teraz! ;)





Długość wyszydełkowanego sznura nadawała się typowo na naszyjnik, ale - na uparciucha - można go również omotać kilka razy wokół nadgarstka i zrobić sobie bransoletę.



 Ostatnie zdjęcie zgłaszam do udziału w zabawie "fotoGRA - Całość i detal" na Art - Piaskownicy. 


* * *
Hmm, następnym razem będzie kolejny naszyjnik. No chyba, że już macie ich dość. ;)