środa, 27 maja 2015

Saszetka z konwaliami

Cześć i czołem!  
Zrobiłam kiedyś saszetkę z resztek materiału, ale nie wiedziałam co z nią począć. W dodatku była szara i trochę nijaka z zewnątrz (całe szczęście, że chociaż wnętrze ma kolorowe!). Nie miałam na nią pomysłu - ani na ożywienie jej ozdobną wstążką czy guzikiem, ani nawet do czego mogłabym ją wykorzystać. Była opcja, żeby chować do niej np. biżuterię podczas wyjazdów na weekend, ale saszetka nie jest zapinana na zamek, lecz na "zatrzask" (czy coś podobnego), więc wrzucone do niej luzem kolczyki mogłyby wypaść... 
Ten mały uszytek przeleżał swoje w szufladzie (oj, przeleżał!) i czekał...  Czekał... Czekał... Już sama nie wiem na co. 
Pomysł na nią przyszedł przed weekendem, ale wykonanie nastąpiło dopiero 2 dni temu. 
W ruch poszły pędzelki oraz farby akrylowe - biała i dwa odcienie zielonego.
Malunek nie jest spory i trochę teraz żałuję, że nie zaczęłam malować go od dolnej krawędzi saszetki (może wtedy efekt byłby ciekawszy).
A co tak w ogóle się zmalowało? Białe konwalie!


poniedziałek, 25 maja 2015

Mój pierwszy pierścionek...

Nadchodzi okres ślubów i wesel, więc... Chyba najwyższy czas o czymś Wam powiedzieć.
Jakoś tak wyszło, że wcześniej pokazywałam Wam "odmalowane" t-shirty, ostatnio wyskoczyłam z niespodzianką, prezentowałam Zodiakalne bransoletki oraz słoik na zabicie nudy, a o tym już zapomniałam wspomnieć.
Kilka miesięcy temu, po długim czasie "czajenia się", postanowiłam spróbować w życiu czegoś nowego. Podświadomie wiedziałam (chociaż nie chciałam przyznać tego na głos), że może mi się to spodobać. I tak też się stało! 

A dziś nadszedł odpowiedni moment, by pochwalić się przed Wami moim nowym pierścionkiem! :)

wtorek, 19 maja 2015

Pióra, wszędzie pióra!

W poprzednim poście przedstawiłam przygotowaną dla Was niespodziankę, a dzisiaj przybywam z mnóstwem delikatnych, pełnych koloru piór.
Zakupiłam je już dawno temu (bo jeszcze przed końcem zeszłego roku). Niektóre z nich wykorzystałam niemal natychmiast w momencie gdy trafiły w moje ręce, a pozostałe (większość) przeleżały swoje w oczekiwaniu na nadejście pomysłów i wolnego czasu do tworzenia. I nareszcie, kilka tygodni temu, przyszła kolej na pozostałe piórka! 

piątek, 15 maja 2015

Czas na niespodziankę! KONKURS!

Witajcie, jak się macie?
Pamiętacie może makramową, tęczową bransoletkę z jednorożcem? Pokazywałam Wam jak można wykonać podobną bransoletkę - plecioną, z zawieszkami i innymi ozdobami. 

środa, 6 maja 2015

12 znaków Zodiaku

Może przywiązujecie do daty swoich urodzin większą lub mniejszą wagę, ale i tak pewnie każda/każdy z Was zna swój znak Zodiaku. Dla niektórych osób liczy się m.in. zgodność własnego znaku ze znakiem drugiej połówki, niektórzy twierdzą, że osoby urodzone np. pod koniec stycznia - czyli Wodniki - są nowoczesne i nie lubią obowiązków domowych.
Co by nie było, chcę Wam dzisiaj pokazać 12 znaków Zodiaku w wydaniu biżuteryjnym, a dokładniej - jako bransoletki!
12 to niby nie tak dużo, ale - gdy zerknie się na taką kolorową gromadkę - wydaje się być tego sporo... 

poniedziałek, 4 maja 2015

Organizer na szydełka

Pod koniec kwietnia naszła mnie przeogromna ochota na zrobienie etui/organizera na zestaw szydełek, który dostało mi się z okazji Wielkanocy. :)
Niemal cały miesiąc, od dnia w którym dostałam prezent, odkładałam wykonanie organizera "na później", a plastikowe opakowanie od szydełek mizerniało w oczach, robiły się w nim dziury itd. W końcu trzeba było zacząć działać! 
Poszperałam w maminych zbiorach z tkaninami i trafiłam na jasny materiał w małe, fioletowe kwiaty.